O mnie

...bo najważniejsza jest wiara, nadzieja i miłość ...





Nazywam się Małgosia Mutor .
.

Mój kontakt z sztuką rozpoczął się w bardzo wczesnym dzieciństwie. Jak większość z nas będąc dzieckiem lubiłam rysować i malować. Jednak dla mnie to było coś znacznie więcej niż zabawa. Odkryłam, że mogę w ten sposób przenieść się w mój i tylko mój niedostępny dla innych, bezpieczny, dziecięcy i prosty świat. Tutaj kartka papieru, kredki, farby były moim "misiem", moją przytulanką. Tu mogłam się zwierzyć gdy inne dzieci zwierzały się swoim misiom, opowiedzieć o swoich troskach, wypłakać się, wyżalić, tu mogłam być sobą .

Moje pierwsze prace były wyróżnione gdy miałam 6 lat . Wtedy szłam wcześniej do szkoły , ponoć byłam zdolnym dzieckiem . Pamiętam, że był to egzamin właśnie z rysunku, dostałam za tamtą pracę szczególne wyróżnienie i uznanie nauczycieli. Byłam szczęśliwa ...

Mijały lata ...Zmieniały się moje poglądy, fascynację, odkrywałam też inne talenty jakimi obdarował mnie Bóg, jednak miłość do kartki a później do płótna i farb nie zmieniły się .

Marzyłam o szkole plastycznej .
...Jednak los nie był mi łaskawy.Moja ścieżka dopiero co rozpoczynającego się życia, splątała się z traumatycznymi zdarzeniami, przykrymi doświadczeniami, podświadomie została zamknięta na marzenia, na rzeczywistość, na świat, który stał mi się mniej przyjazny. Malarstwa nigdy nie uczyłam się u mistrzów. Nauka w Liceum Konserwacji Zabytków Architektonicznych nie spełniła moich marzeń i nie była moim przeznaczeniem. .

...Odeszłam, porzuciłam, zdradziłam moją ukochaną pasję, mojego jedynego przyjaciela - malarstwo. ...Świadomość mówiła mi, że na zawsze, podświadomość - tęskniła i nie gasiła iskierki nadziei ...

... Mijały lata ...I stało się ! Odnalazłam swoją miłość ! Jestem szczęśliwa ... Maluję !

Dziś malarstwo stało się moja ogromną pasją, dopełnieniem, częścią mnie. Jest moją radością, wyrażaniem siebie, swoich uczuć i emocji.
Uwielbiam malować kwiaty. One najbardziej pozwalają mi zjednać się ze sobą i oddać szept mojego serca. To ogrody mojej kobiecej duszy, przepełnionej urzekającym pięknem barw, światła, kształtów i zapachów, ulokowane na gruncie wiary, nadziei i miłości.


Dostałam dar widzenia oczami duszy, dar zjednania się z tym co nie każdemu zostało powierzone, i skoro jetem częścią tego, co nie widzialne i nie dostępne dla innych pragnę pokazać światu, że w każdym z nas jest coś ponad materią, ponad umysłem.


...Uśmiecham się otoczona pięknem tego świata, pięknem miłości swoich najbliższych - jestem szczęśliwa.


... Może i Ty znajdziesz w moich Obrazach część siebie, część tego co nie jest przeciętne a zespolone z tym co nie materialne i nie pojęte dla żadnego doskonałego umysłu ?... Małgosia Mutor

.

...Bo najważniejsza jest wiara, nadzieja i miłość ...



DZIĘKUJĘ



Niech krople deszczu opadają miękko na Twą brew
Niech lekki powiew odświeża Twego ducha
Niech promień słońca rozjaśnia Twoje serce
Niech brzemię dnia spoczywa na Tobie lekko
I niech Dobry Bóg otuli Cię swą miłością



Prawdziwa miłość nigdy nie wygasa .